To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Pokemon Crystal
Forum PBF o tematyce Pokemon~

Archiwum Kart Postaci - Here

Here - 2016-07-24, 01:48
Temat postu: Here





Data urodzenia: 15.05.2000r. (16 lat)
Profesja: Trener
Profesja poboczna: Ewolucjonista
Team: Brak
Towarzysz: Brak





Jestem jaki jestem. Co ci do tego?

Jeśliby spojrzeć na chłopaka pod względem sylwetki to minimalnie wyróżnia się na tle swoich rówieśników. Nie za wysoki, nie za niski, waga tez w porządku. Zauważalna jest jednak jego muskulatura, którą zawdzięcza częstym ćwiczeniom fizycznym. Skupiając się natomiast jego wyglądzie - jest na czym zawiesić wzrok. Zaczynając od samej góry, pierwsze co rzuca się w oczy to jego włosy. Są one koloru popielatego blondu, średniej długości. Włosy nie są na tyle długie, by zakrywały kark, jednak nadrabia to kolczastą fryzurą. Można ją łatwo określić dwoma słowami - artystyczny nieład. Chłopak nie przykłada dużej uwagi do swoich włosów. Spoglądając niżej, możemy ujrzeć dwa czerwone ślepia. Jego wzrok jest zazwyczaj znudzony lub podirytowany. Mimo młodzieńczych rys, twarz w kształcie diamentu dodaje mu powagi. Warto napomnieć, iż chłopak posiada bliznę po zadrapaniu na prawym przedramieniu.
Jeśli chodzi o ubiór, preferuje on koszulki w ciemnych kolorach, najlepiej czarne lub granatowe, które doskonale kontrastują z jego włosami. W chłodniejsze dni zakłada dodatkowo jasną kurtkę. Spodnie są u niego czystą losowością, podobnie jak obuwie.

Przeszłość chłopaka mocno odbiła się na jego charakterze. Zazwyczaj spokojny, jednak często ulega negatywnym emocjom, zwłaszcza gniewowi. Dodatkowo cechuje go wielka pewność siebie. Nie boi się ryzykować i zmierzać w nieznane. Przyzwyczaił się do samotności, dlatego tez brak towarzystwa mu nie przeszkadza. Czasem zdarzy mu się być samolubnym, jednak mimo wszystko nie jest egoistą. Gardzi słabymi, a zarazem ma wielki szacunek do silnych osób, jednak to on decyduje, do której grupy ktoś należy. Skory do bójek. Preferuje zwykłe bijatyki, aniżeli walki pokemonów. Jest dosyć zasadniczym człowiekiem. Nie lubi, kiedy ktoś podważa jego zdanie. Nie ma skrupułów podczas rozmowy. Powiedzenie komuś bolesnej prawdy jest dla niego czymś normalnym. Swoimi zachowaniami często odpychał ludzi, jednak za najlepszymi przyjaciółmi skoczy nawet w ogień.
Nie przeszkadza mu istnienie grup takich jak Team Rocket. Wręcz przeciwnie, mają ze sobą wiele wspólnego. Traktuje pokemony jak zabawki, narzędzia, śmieci; nie przejmuje się nimi. Dystansuje się od nich. Wydaje polecenia i utrzymuje ich przy życiu, ale nic więcej. Sprawiłby, by zniknęły z jego świata, gdyby tylko mógł.








Przeszłość? Przejrzałem na oczy, tyle powinno ci wystarczyć.

Here miał dość spokojne dzieciństwo. Jego rodzina miała dużo pieniędzy, dzięki czemu każda jego zachcianka zostawała spełniana. Zarówno ojciec, jak i matka byli znanymi koordynatorami. Z tego powodu często wyjeżdżali, zostawiając chłopaka z wynajętą opiekunką. Za młodu był wesołym dzieciakiem, który uwielbiał zabawę i pokemony. Jego marzeniem było pójście w ślady rodziców i występować w Pokazach Pokemon. Częsta nieobecność rodziców zazwyczaj nie przeszkadzała mu, gdyż miał wielu przyjaciół i kochającą go niańkę.
W wieku trzynastu lat dostał od swoich starszych pierwszego pokemona - Lillipupa. Jako ambitny młodzieniec, niemal od razu rozpoczął treningi w celu zdobycia pierwszej wstążki. Psiakowi jednak się to nie podobało. Buntował się, odmawiał. Wolał lenić i bawić się całymi dniami ze swoim trenerem. Here jednak ciągle napierał, próbując wymuszać różne czynności.



Chłopak udał się na niewielką polanę, która znajdowała się niedaleko jego domu. Było to jego ulubione miejsce, do którego przychodził wraz ze swoim pokemonem. Chłopak rzucił przed siebie pokeballa, by Lillipup zjawił się przed nim. Uśmiechnął się i wskazał na niego palcem.
-Tym razem nici z zabawy, mały! Będziemy dziś mocno trenować, żeby zostać najlepszymi koordynatorami, słyszysz? - wykrzyczał wręcz. Pokemon jednak nie przejawiał oznak zainteresowania swoim trenerem. Jedynie przyklapnął na trawce i zaczął wpatrywać się w otoczenie.
-Halo, słuchasz ty mnie w ogóle? - Chłopak był całkowicie ignorowany. Here posmutniał.
-Czemu nie chcesz mnie słuchać? Robię coś złego? - burknął w jego kierunku przygnębiony. Wciąż zero reakcji. Dzieciak nie wytrzymał i zezłościł się. Podszedł bliżej do Lillipupa i kopnął go.
-Głupi pokemon! Może teraz zaczniesz się słuchać?! - wrzasnął. Pokepies jednak nie miał zamiaru tego tak zostawić. Rzucił się na młodziaka, mocno poharatał mu prawą rękę przy pomocy pazurów i odskoczył do tyłu. Po kilkunastu sekundach cała ręka była we krwi. W oczach chłopaka zaczęły się pojawiać łzy. Był smutny, zawiedziony, ale także i ogromnie zły. Podszedł do pokemona i znów kopnął go. Tym razem o wiele mocniej.
-Spadaj stąd, nie chcę cię już znać, a tym bardziej widzieć! Spadaj, śmieciu! Nienawidzę cię! Słyszysz?! Nienawidzę was wszystkich! - wykrzyczał to w stronę Lillipupa, który już się nie podnosił. Na potwierdzenie tych słów wyrzucił pokeballa.


Przez ten incydent chłopak drastycznie się zmienił. Stracił wiele znajomości, zamknął się w sobie. Jego dotychczasowe marzenie przestało istnieć. Światopogląd Here także uległ zmianom. Zaczął postrzegać pokemony jako zwykłe narzędzia. Nie chciał mieć tez z nimi cokolwiek wspólnego. Stał się łobuziakiem, często bił się i wyzywał innych. Żył tak sobie, aż do pewnego momentu.
Jakieś półtora roku później, oglądając telewizję i zmieniając z nudów kanały, natrafił na ciekawe przemówienie. Jeden z członków Teamu Rocket nawoływał do swoich racji. Mówił o swojej ideologii, a także zapraszał każdego chętnego do dołączenia do nich. Te słowa trafiły do chłopaka. Spodobało mu się to, że podobnie jak on traktowali pokemony jak przedmioty. Miesiące mijały, a Here stuknęła szesnastka. Rodzice przestali wynajmować opiekunkę, a on sam musiał zacząć zajmować się domem.
Gdy wracał z zakupów, przypadkowo natknął się na dwójkę ludzi. Nie trudno było ich zauważyć, wyróżniali się swoim strojem. Dobrze znane mu "R" widniało na ich kostiumach. Jeden z nich trzymał jakąś kartkę i spoglądał to na chłopaka, to na skrawek papieru. Ewidentnie nie byli przyjaźnie nastawieni. Po kilkuminutowym biegu udało mu się uciec. Jego głowę zaprzątało wiele różnych pytań, więc dwie godziny później powrócił na miejsce. Jedyne, co tam zastał, to kartka, a pod nią pokeball. Tak jak się spodziewał, na papierze znajdował się jego wizerunek. Towarzyszył mu tez krótki napis "Schwytać.". Intrygował go też drugi fakt - kula do łapania pokemonów nie była pusta. Ktoś umyślnie zostawił tu stwora. Here zabrał ze sobą oba przedmioty i wrócił do domu, by przemyśleć wszystko na spokojnie. Nie przychodziło mu nic do głowy w sprawie poprzednich wydarzeń, postanowił jednak coś z tym zrobić. Nie mógł w końcu tego tak zostawić. Następnego dnia spakował najpotrzebniejsze rzeczy, gotówkę oraz tajemniczego pokemona i postanowił opuścić miasto.





Rodzina? Pieprzeni pokemaniacy...


Elizabeth Falcon

Matka, sławna koordynatorka pokemon. Trzydziestopięciolatka. Długie włosy w kolorze blondu, błękitne oczy. Ciepła i ciemna cera. Znana głównie pod pseudonimem "Jutrzenka".
Payton Falcon

Ojciec, sławny koordynator pokemon. Trzydziestoośmiolatek. Krótkie włosy w kolorze brązu, czerwone oczy. Jasna karnacja. Korzystający z życia lekkoduch, prawie zawsze uśmiechnięty.






Here - 2016-07-24, 19:26

Pokemony:


Sneasel
Cytat:
Poziom: 5,5
Typ:
Ewolucja: Sneasel (Razor Claw + lvl up w nocy) ~> Weavile
Ataki: Scratch, Leer, Taunt
Charakter i historia: Tajemniczy pokemon pozostawiony przez jednego z członków Teamu Rocket, o którym praktycznie nic nie wie. Poprzedni właściciel dobrze go wytrenował. Sneasel ma duzy szacunek do swoich trenerów. Wykonuje kazde ich polecenie. Jest jednak niedoświadczony, przez co bezmyślne wykonywanie rozkazów niezawsze kończy się pozytywnie. Uwielbia walczyć, niezaleznie kto miałby być jego przeciwnikiem. Choć stara się to ukrywać, przywiązał się do swojego poprzedniego właściciela i tęskni za nim.
Umiejętność: Pickpocket - Kradnie przedmiot przeciwnika, kiedy go dotknie.
Trzyma: -






Here - 2016-07-24, 19:27



Ekwipunek:
- 2965$
- Pokédex x1
- Poké Ball x5
- Skrzynka na TM x1
- Skrzynka na Muffinki x1
- Woreczek Na Berry x1
- Notes x1
- Latarka x1
- Lornetka x1
- Lina x1
- Koc x1
- Śpiwór x1
- Kilof x1
- Super Wędka x1
- Czarne Okulary x1
- Apteczka x1


Jedzenie i picie:
- Woda mineralna 5l
- Jabłko x2
- Gruszka x1
- Banan x1
- Kanapka z serem x2
- Kanapka z szynką x3
- Muffinka x5
- Zwykła pokekarma 5kg


Berry:
-


Apteczka:
-rękawiczki lateksowe x5
- maseczka x1
- bandaż x8
- chusta trójkątna x1
- folia termoizolacyjna x1
- kompres gazowy x8
- buteleczka wody utlenionej x1
- plaster x15






Inne:

Box | Konto bankowe | Trofea



Rozpiska:
+0.5lvl - Sneasel - mini-event (22.08.16)




Panda - 2016-07-24, 20:03




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group